Subiektywnym

okiem

Raczyńskiego

Blog osobisty Marcina Raczyńskiego

Ostatnie artykuły

06 marzec 2016

Haniebne zachowanie "Niezależnych"

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Jest takie powiedzenie, że "nie warto siłować się ze świnią, bo zarówno ty jak i świnia utaplacie się w błocie - z tą jednak różnicą, że świnia to lubi". Do wątpliwej przyjemności należy z pewnością prostowanie kłamstw i manipulacji. Jeśli autorami bezeceństw są anonimowi tchórze, nie warto zawracać sobie głowy. Jednak gdy takich rzeczy dopuszczają się radni Rady Miejskiej w Mieroszowie, to reagować z pewnością trzeba.
Mój wcześniejszy tekst o "lokalnym piekiełku" został na osobliwej stronie współtworzonej przez radnych Ryszarda Gubernata, Maję Sadowy, Kamilę Milewską, Ryszarda Sierakowskiego oraz kilka osób z syndromem odrzucenia, rozebrany na czynniki pierwsze i okraszony wyrachowaną dawką kłamstw i haniebnych stwierdzeń.
Trudno oczywiście odnosić się do wszystkiego, bo trzeba by było poświęcić temu sporo czasu. Jednak poniższe przykłady dadzą obraz działania osób podpisujących się pod owymi stwierdzeniami.
Radni niezależni piszą: "Co do partykularnych interesów również warto byłoby aby to Burmistrz uderzył się w pierś i zastanowił nad tym czy czasem on przede wszystkim nie zasługuje na taki zarzut. Aby nie być gołosłownym kilka przykładów niedopuszczalnych zachowań Burmistrza". I w tym miejscu, jako przykład rzucony przez Gubernata, Sadową, Milewską i Sierakowskiego, wzięto osobę prezesa Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej "Mieroszów" Sp. z o.o. Zbigniewa Rybczyńskiego, który został przez Radę Nadzorczą powołany na to stanowisko w lipcu 2015 roku. Prezes Rybczyński to osoba bardzo kompetentna. W ciągu pierwszych trzech miesięcy, kiedy akurat trafił na apogeum bardzo trudnych warunków hydrologicznych (zmagała się z nimi cała Polska), wymienił wszystkie trzy pompy na ujęciach głębinowych, wymienił nieszczelne kolumny łączące pompy z powierzchnią, wymienił armaturę zasuw i usprawnił ich automatykę, systematycznie lokalizował potencjalne miejsca wycieków wody, razem ze mną wypracował współpracę i zapewnił pomoc ze strony Państwowej Straży Pozarnej z Wałbrzycha, OSP Mieroszów jak również pomoc ze strony Nadleśnictwa Wałbrzych. Poza tym od listopada, za sprawą prezesa Rybczyńskiego, ZGKiM dysponuje systemem monitoringu i wizualizacji pompowni oraz zbiorników głównych wody, co umożliwia analizę rozbiorów wody, występowania zagrożeń spadków ciśnienia i występowania awarii na sieci. Na ukończeniu jest aktualizacja dokumentacji technicznej sieci wod-kan w wersji elektronicznej i papierowej (do tej pory bazowano na niedokładnych mapach sprzed 20 lat). Aby usprawnić i przyspieszyć usuwanie ewentualnych awarii, ZGKiM zakupił koparkoładowarkę (przez ostatnie kilkanaście lat ZGKiM nie miał tak podstawowego narzędzia pracy). Do tej pory często było tak, że piątkowa lub sobotnia awaria była naprawiana dopiero w poniedziałek. Zakupiony został quad, który w okresie zimowym znacznie usprawnił odśnieżanie i posypywanie chodników. Latem zaś posłuży do czyszczenia ciągów pieszo-jezdnych oraz dbania o czystość na szlakach turystycznych i przy wiatach skandynawskich. Mogę powiedzieć jedno - gdyby od sierpnia zeszłego roku nie było z nami prezesa Rybczyńskiego, gmina mogłaby mieć naprawdę poważne kłopoty z wodą. Poprzez jego zdecydowane i profesjonalne działania, braki i przerwy w dostawie wody dotknęły jedynie 5% mieszkańców gminy. A mogło być znacznie gorzej.
Co na to wszystko piszą radni niezależni, którzy mają przecież pełną wiedzę o działaniach podejmowanych przez prezesa Rybczyńskiego? Otóż krótko. Zatrudnienie prezesa jest przykładem partykularnych interesów burmistrza Raczyńskiego oraz przykładem moich niedopuszczalnych zachowań. Czytamy bowiem, że: "powołano na stanowisko prezesa ZGKIM człowieka z Żywca – mimo, że do konkursu stanęło 8 kandydatów w większości z terenu powiatu czy Gminy. O wątpliwych predyspozycjach i przygotowaniu zawodowym tego człowieka niech świadczy sytuacja z brakiem wody w roku 2015 i nie tylko". Chciałoby się nazwać to co napisali radni Gubernat, Sadowy, Milewska i Sierakowski dosadnie, ale nie warto. Mieszkańcy na pewno ocenią to właściwie. Może radni niezależni spytają swoich mentorów Andrzeja Lipińskiego (długoletniego szefa ZGKiM) i Andrzeja Laszkiewicza, z którymi spotykają się, aby radzić nad przyszłością gminy, dlaczego przez kilkanaście lat nie udało im się zrobić tego, co obecny prezes Zbigniew Rybczyński zrobił jedynie przez pół roku.

system suw mieroszowSystem monitoringu i wizualizacji pompowni oraz zbiorników głównych wody

dressta zgkimKoparkoładowarka Dressta zakupiona przez ZGKiM Mieroszów

Kolejnym niecnym zachowaniem radnych "Niezależnych" jest szastanie kilkoma nazwiskami obecnych i byłych pracowników Urzędu Miejskiego. Tym razem radni Gubernat, Sadowy, Milewska i Sierakowski chcąc pokazać jak złym wyborem na burmistrza był wybór Raczyńskiego piszą: "nieumiejętne zarządzanie Urzędem i jego zasobami ludzkimi (...) doprowadziło do sytuacji w której odpowiednio wykształceni, doświadczeni pracownicy odchodzą na własną prośbę". Dla siebie tylko znanych powodów piszą m.in. o osobach, z którymi nigdy się nie kontaktowali i którzy są oburzeni ich zachowaniem. Część z nich przeszła na emeryturę, część zmieniła miejsce pracy z przyczyn osobistych. Ale co najbardziej uderza - w sposób haniebny z nazwiska wymieniają osobę, która nie tylko, że nie odeszła z urzędu, ale dwa tygodnie temu awansem wewnętrznym objęła stanowisko kierownicze. Trudno to skomentować. Jak można tak swobodnie kłamać i krzywdzić ludzi dla udowodnienia swoich wyimaginowanych tez? Dla mnie to jest zwykła podłość.
Oczywiście takich smutnych przykładów w jednym tylko kłamliwym tekście tych radnych jest więcej. Nie warto jednak zajmować się wszystkimi. Szkoda czasu.
Kłamstwa i manipulacje tych radnych oraz kilku sprzyjających im osób z syndromem odrzucenia trwają od wielu miesięcy. Zmienił się burmistrz, wieloletnie układy się posypały. Stary beton chciałby powrócić i poprzez różne znane sobie tylko metody z poprzedniej epoki, stara się udowodnić, że jest gorzej niż było. Próbujcie dalej. Apeluję tylko, aby nie robić tego ze szkodą dla gminy.
Najsmutnieszty jest fakt, że radni Gubernat, Sadowy, Milewska i Sierakowski zupełnie nie przejmują się udowodnionymi kłamstwami i manipulacjami. Jutro wypuszczą kolejną ich dawkę .
P.S. Wczoraj na osobliwej stronie prowadzonej m.in. przez radnych "Niezależnych" (przypominam, że ze względu na poziom prezentowany na tej stronie nigdy nie wymieniłem nawet jej nazwy), radna Kamila Milewska pisze, że rzekomo na moją prośbę umieszczają informację o pozyskanych środkach na opracowanie programu rewitalizacji. Oczywiście nigdy nie poprosiłem o zamieszczenie czegokolwiek na stronie będącej fabryką pogardy.
Proponuję radnej Milewskiej, aby nie wyciągała pochopnych wniosków, a mojego stwierdzenia: "proszę zauważyć, że na swojej tendencyjnej stronie piszecie jedynie o wyimaginowanych porażkach, może napiszcie coś pozytywnego", nie interpretowała jako prośby o zamieszczenie konkretnej informacji. Z tą osobliwą stroną i jej treściami nie chcę mieć niczego wspólnego.

Free Joomla! template by Age Themes

Personal Trainer Certification