Subiektywnym

okiem

Raczyńskiego

Blog osobisty Marcina Raczyńskiego

Ostatnie artykuły

06 marzec 2016

Burmistrzowi utrudniają. Mieszkańcom przez to szkodzą.

Budżet Gminy Mieroszów na rok 2018, pomimo jego okrojenia przez działania niektórych radnych, jest nadal bardzo ambitny i wymagać będzie zarówno ode mnie jak i całego zespołu współpracowników ogromu pracy. W poprzednim moim wpisie pn. "Opozycja chce zablokować kolejną flagową inwestycję" opisałem m.in zadania, które już z całą pewnością nie będą rozpoczęte w roku bieżącym. Wynika to bezpośrednio z bardzo prostej zasady stosowanej przez radnych opozycyjnych: im bardziej będziemy przeszkadzać burmistrzowi, tym mniej zadań wykona i łatwiej będzie konkurować z nim w wyborach. Każdy z tych radnych - w wielu przypadkach z pełną świadomością (albo i nie, a to już chyba nawet gorsza sytuacja), chcąc "uszczypnąć" burmistrza działa na szkodę mieszkańców oraz na szkodę wizerunku naszej gminy. Trzeba tu jednak wyraźnie zaznaczyć, że nie jesteśmy pod tym względem gminą wyjątkową. Dzieje się tak niestety w całej Polsce. Zawsze będę twierdził, że gdyby nie te nasze narodowe lokalne piekiełka, Polska byłaby przynajmniej 100 lat do przodu w każdym obszarze swojego rozwoju.

Zatem wpisując się w owe standardy, każdy sukces burmistrza poprawiający jakość życia mieszkańców naszej gminy jest porażką dla niektórych samorządowców z Rady Miejskiej Mieroszowa. Wydawałoby się że jest to zachowanie raczej nieracjonalne i na pewno nieprzyzwoite - jednak jak się okazuje przez wielu akceptowane i wdrażane.

Radny Gubernat i radna Skibska uprzejmie informują

Największych korekt budżet gminy Mieroszów na rok 2018 wymagał po wysłaniu do Głównego Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych informacji o rzekomych naruszeniach dyscypliny finansów przez burmistrza z powodu nie zwrócenia przez Gminę Mieroszów całości nadpłaconego podatku dla jednego z wałbrzyskich przedsiębiorstw. Ową specyficzną troską o finanse naszej gminy wykazali się radny Ryszard Gubernat i radna Dorota Skibska. W tym miejscu należy poinformować, że nadpłata dotyczy lat 2011-2013, czyli przed objęciem przeze mnie fotela burmistrza, natomiast były to lata kiedy Przewodniczącym Rady Miejskiej był właśnie radny Gubernat.

Doniesienie to zniweczyło niemal dwa lata negocjacji Gminy Mieroszów z przedsiębiorstwem co do formy uregulowania należności. Przypomnę bowiem, że kwota ta mogła być w całości skompensowana należnościami owego przedsiębiorstwa wobec Gminy Mieroszów za bezumowne korzystanie z naszych urządzeń i nieruchomości. Radni zrobili tym samym prezent przedsiębiorstwu, natomiast zaszkodzili gminie. Warto również wspomnieć, że w owym przedsiębiorstwie zatrudniony jest, mocno udzielający się w przedmiotowym temacie na sesjach Rady Miejskiej, mąż radnej Skibskiej. W mojej ocenie jest to typowy konflikt interesów, który nie powinien mieć miejsca.

Stracili mieszkańcy

Po doniesieniu dwójki radnych, na dzień przed sesją budżetową Regionalna Izba Obrachunkowa poinformowała o konieczności dokonania stosownego obniżenia dochodów w budżecie na rok 2018 o kwotę nadpłaty. Aby tego dokonać, należało jednocześnie zmniejszyć wydatki bieżące i wykreślić niektóre inwestycje. I tak dzięki radnemu Gubernatowi i radnej Skibskiej z załącznika inwestycyjnego wyrzucono:

- przebudowę ul. Reymonta w Mieroszowie,
- przebudowę drogi do posesji nr 92 w Golińsku oraz
- rozpoczęcie zadania dotyczącego budowy basenu odkrytego przy ul. Hożej w Mieroszowie.

Dodatkowo z wydatków bieżących wykreślono gminny transport publiczny, a także obcięto i tak trudne budżety placówek oświatowych.

Zaangażowali kancelarię premiera

O rzekomym naruszeniu dyscypliny finansów publicznych radny Gubernat i radna Skibska poinformowali również Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwo Finansów oraz Wojewodę. Przekazano, że rzekome naruszenie dyscypliny jest według nich łamaniem konstytucji i ustaw, a to wymaga usunięcia burmistrza i wprowadzenia komisarza. Bez komentarza. Mogę jedynie poinformować, że do pisma radnych odniósł się Wojewoda Dolnośląski, który w krótkich słowach przekazał, że "wskazane przez Państwa okoliczności nie uzasadniają podjęcia przez Wojewodę działań, o których mowa w art. 96 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym".

Kto jeszcze przeciwko strategicznym inwestycjom?

Podczas komisji budżetowych, które odbywają się w pierwszej połowie grudnia, radni zgłaszali wnioski ze zmianami do zaproponowanego przeze mnie budżetu na rok 2018. Nikt jeszcze wtedy nie przypuszczał, że wielogodzinne debaty nad kształtem budżetu zostaną przekreślone przez doniesienia radnych Skibskiej i Gubernata.  W trakcie obrad komisji największym problemem jak się okazuje był dla opozycji basen i gminny transport publiczny. Myślę, że nie przez przypadek są to akurat dwa z czterech zadań, które jeszcze w kampanii wyborczej opisywałem jako priorytety. Przeciwko budowie basenu przy hali na ul. Hożej w Mieroszowie byli radni Mariusz Liczbiński, Maja Sadowy, Kamila Milewska, Dorota Skibska, Ryszard Gubernat, Justyna Pichowicz.

Radna Justyna Pichowicz w swoim wystąpieniu przekonywała wręcz, że basen w Mieroszowie nie ma racji bytu, bo nigdy nie będziemy tak atrakcyjni jak czeskie Mezimesti. Jakikolwiek radny, który w swym wewnętrznym przekonaniu stawia własną gminę na straconej pozycji, powinien ugryźć się w język zanim publicznie wypowie tego typu stwierdzenia. Śmiem bowiem twierdzić, że basen w Mieroszowie nie tylko byłby bardziej atrakcyjny dla mieszkańców Wałbrzycha czy powiatu kamiennogórskiego, ale wręcz byłby ogromną zachętą do osiedlania się właśnie w naszej gminie. Jednakże przede wszystkim to właśnie mieszkańcy gminy Mieroszów mieliby od dawna wyczekiwane miejsce letniej rekreacji. W zamian radna Pichowicz zaproponowała budowę lodowiska. Teraz, kiedy w regionie co chwilę odwoływane są wydarzenia zimowe - Bieg Gwarków, Festiwal Bałwanów - radna chce postawić na rekreację zimową. To są błędy strategiczne. Od dłuższego czasu jako burmistrz stawiam na wydarzenia odbywające się od wiosny do jesieni. Mamy już dwa duże ogólnopolskie wyścigi związane z kolarstwem górskim, w tym roku odbędą się po raz pierwszy ogólnopolskie zawody w biathlonie letnim, również w tym roku oprócz Biegu Jeża i Polsko-Czeskiego Triathlonu zorganizujemy Cross Mieroszowski biegnący przez nasze Góry Suche. Wydarzeń tych z roku na rok przybywa w naszej gminie. Uważam, że tylko tędy droga.

Kto przeciwko budżetowi?

Ze względu na zalecenie Regionalnej Izby Obrachunkowej, które zostały wysłane do Urzędu Miejskiego na kilka godzin przed rozpoczęciem sesji budżetowej, postanowiłem zdjąć z porządku obrad punkty dotyczące uchwalenia budżetu. Nowy, dostosowany do zalecenia RIO budżet na rok 2018 przedstawiłem dwa tygodnie później na sesji nadzwyczajnej w dniu 12 stycznia. Na sesji tej budżet został uchwalony, jednakże czworo radnych - Kamila Milewska, Mariusz Liczbiński, Dorota Skibska i Justyna Pichowicz - głosowało przeciwko.

Tym samym radni ci głosowali przeciwko m.in. następującym inwestycjom:
- przeprowadzenie drugiego etapu termomodernizacji budynku Publicznej Szkoły Podstawowej w Mieroszowie,
- rewitalizacja obiektów sportowych przy ul. Sportowej (m.in. przebudowa bieżni lekkoatletycznej i bieżni do skoku w dal),
- budowa trzech nowych placów zabaw: w Mieroszowie, Sokołowsku i Golińsku,
- poprawa środowiska naturalnego w Gminie Mieroszów poprzez dotacje celowe na zmianę systemu ogrzewania,
- dofinansowanie przydomowych oczyszczalni ścieków,
- wykonanie przebudowy ulicy Wysokiej w Mieroszowie,
- wykonanie projektu boiska wielofunkcyjnego przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Sokołowsku
.

Dlaczego byli przeciw? Podczas sesji budżetowej nikomu tego nie wytłumaczyli. Z dużym prawdopodobieństwem jednak zadziałał opisany na wstępie mechanizm - im bardziej będziemy przeszkadzać burmistrzowi, tym większe nasze szanse w wyborach. Mieszkańcy najwyraźniej się nie liczą. Zobaczymy zatem ile z tych czterech nazwisk będzie starało się o fotel burmistrza jesienią tego roku. Z takim stylem - życzę powodzenia.  

 

Free Joomla! template by Age Themes

Personal Trainer Certification